Podziękowania dla mojego ojca Sędziego NSA Grzegorza Szkudlarka,Sędziego Sądu Rejonowego w Łodzi (1979r.) Sędziego Sądu Wojewódzkiego w Łodzi (1987r.). Prezesa Sądu Wojewódzkiego w Łodzi (1990 r.), Prezesa Ośrodka Zamiejscowego Naczelnego Sądu Administracyjnego w Łodzi (1995 r.), członka Towarzystwa Wiedzy Powszechnej, Wiceprzewodniczącego Okręgowej Komisji Badań Zbrodni Hitlerowskich w Polsce w Łodzi - Instytut Pamięci Narodowej w Łodzi (1990 r.), Pełnomocnika ds. utworzenia Sądu Apelacyjnego w Łodzi

Mija właśnie 39 lat, odkąd prowadzisz mnie przez przetarte przez siebie ścieżki.

Żyję i podejmuję decyzje – to istotny atrybut mojej egzystencji. Wypełniając przyjęte powinności zawodowe i adwokacką misję mierzę się z ważnymi zadaniami, dokonuję istotnych wyborów.

Twoja kariera zawodowa jest dla mnie przykładem, stanowiącym stosowny moment do spojrzenia wstecz, zatrzymania się w wirze codzienności.

Ja, zgromadzony wokół Ciebie, przez te wszystkie lata czułem Twoją opiekę – byłeś dla mnie Mentorem, Mistrzem i Autorytetem.

Choć poszedłem inną drogą to dobra i życzliwa atmosfera naszych kontaktów zaowocowała wieloma doskonale poprowadzonymi przeze mnie sprawami, których szeroki oddźwięk uważam za nasz wspólny sukces, którego realizacja nie byłaby możliwa bez Twojego udziału.

Pamiętam Twój wkład pracy w zakresie rozwijania sądownictwa w postkomunistycznej Polsce i Twoje wielkie zaangażowanie i oddanie. Wykonuję zawód adwokata z wielką odpowiedzialnością i poszanowaniem moralności i etyki oraz staram się dawać równie dużo w swojej pracy moim Klientom.

Dziękuje za wszelkie wsparcie i pozytywne wzorce. Twoje wysokiej miary zawodowe myślenie, zaangażowanie, profesjonalizm i konsekwencja, z jaką realizowałeś podjęte zobowiązania i zamierzenia zawsze budziły mój podziw. Tym samym pragnę przekazać słowa uznania i serdecznych podziękowań za wspólną pracę, za wysiłek podejmowany w moje wychowanie i edukację.

Twoim bogatym życiorysem można by obdzielić co najmniej kilka osób. Trudno sobie wyobrazić, że jeden człowiek może osiągnąć tak dużo; że wystarczyło czasu i sił na tak wiele działań i dokonań – a wśród nich szereg tych, dzięki którym na zawsze pozostaniesz w mojej pamięci.

Myślę, że mogę sobie dzisiaj pozwolić na stwierdzenie, że z naszej relacji zrodziła się swoista przyjaźń, jaka może połączyć mistrza i ucznia po wspólnie spędzonych latach. za to jestem Ci głęboko wdzięczny, a jednocześnie dumny i chciałbym aby moje dzieci mogły powiedzieć to samo o mnie.